Kuchnia polska

Wybory  prezydenckie. W najbliższą niedzielę Polacy wrzucą swój głos do urn wyborczych. Część, podobnie, jak w pierwszej turze, zagłosuje korespondencyjnie.  Szanse obu Kandydatów- Rafała Trzaskowskiego i Andrzeja Dudy, niemal wyrównane. Na pewno?

Mateusz Morawiecki, wraz z Ministrami, prężnie i dzielnie wspiera kampanię urzędującego Prezydenta. Od  kilku tygodni, wręcz trudno oprzeć się wrażeniu, że rząd jest właściwie zbędny. Jadwiga Emilewicz przemawia z Jasnej Góry, w pełni zaangażowani są Marszałkowie Elżbieta Witek i Ryszard Terlecki. Pojawił się nawet, dawno niewidziany -Marek Kuchciński.  Gdyby coś się w kraju działo, Polacy mogą liczyć sami na siebie albo na cud i interwencję Opatrzności.

Premier, z całą skromnością prosi obecnych na wiecach wyborców, by uwagę skoncentrować na osobie Prezydenta i mocno protestuje, gdy tłum, zamiast „Andrzej”, skanduje „Mateusz”. Ludzie, lekko zdezorientowani, często po chwili ciszy, posłusznie wykonują prośbę. Konsternacja. No bo, jak nie dziękować Premierowi za „czeki” dla poszczególnych samorządów? Niektórym nie mieści się to w głowie. Okazuje się jednak, że można. Jacek Gursz, Burmistrz Chodzieży, w odpowiedzi na promesy, rozdawane przez Premiera w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, przygotował rachunek od mieszkańców. Ostatecznie, nie udało mu się wręczyć go Morawieckiemu osobiście, ale akcja ma już swoich zwolenników i naśladowców w  innych samorządach. https://chodziez.naszemiasto.pl/rachunek-dla-premiera-od-burmistrza-chodziezy-sa-juz/ar/c1-7797716

Nie od dziś, wiadomo, że partia rządząca ogranicza rolę samorządów, stawiając na „centralizację” Istotny wpływ na fatalną sytuację   samorządowych finansów, miała tak zwana „Piątka Kaczyńskiego”, pozwalająca obniżyć PIT, z osiemnastu do siedemnastu procent i wprowadzić PIT zerowy dla młodych- do dwudziestego szóstego roku życia.  Straty, jak mówią samorządowcy, są milionowe i „czeki” od Premiera na pewno ich nie pokryją. Zwłaszcza, że  Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych nie został jeszcze przez Sejm zatwierdzony. Trudno, w tej sytuacji oprzeć się wrażeniu, że Premier, nie tylko rozdaje „czeki” bez pokrycia, ale także czyni z nich narzędzie w kampanii wyborczej Andrzeja Dudy. Warto dodać, że duże, robiące wrażenie i przyciągające uwagę,  „czeki”, w niektórych miejscach rozdano dwukrotnie. Różniła je jedynie szata graficzna. Przykładem- Podlasie.https://natemat.pl/313919,gmina-suprasl-otrzymala-pomoc-od-rzadu-pis-dwa-razy-ten-sam-czek-na-3-mln

Niektórzy, mogą wobec tego stanu rzeczy mieć problem z odniesieniem się do zarzutów, kierowanych do Rafała Trzaskowskiego, stawianych jeszcze przed  pierwszą turą wyborów. Tymczasem, Prezydent Warszawy, podczas spotkań z wyborcami jest na urlopie.

Każde wybory, to niekwestionowane święto wolności i demokracji. Ale, czy „głos ludu” ma w naszym kraju jeszcze decydujące znaczenie? W obliczu niektórych wydarzeń i wypowiedzi, można mieć wątpliwości. Poważne. Znów brzmi głos nic nierobiącego sobie z dotychczasowych wezwań Episkopatu, Biskupa Jędraszewskiego, który na stronie internetowej Archidiecezji Krakowskiej, zamieszcza pismo, w którym wszystko jest jasne. Wzywa, by wybrać kandydata, „którego polityczny program jest bliski nauce społecznej Kościoła ze względu na obronę fundamentalnej wartości życia oraz tradycyjnie pojmowaną instytucję małżeństwa i rodziny, a także troskę o zagwarantowanie rodzicom prawa do wychowywanie ich dzieci”.http://”. https://diecezja.pl/aktualnosci/apel-abp-marka-jedraszewskiego-do-wiernych-archidiecezji-krakowskiej-o-wziecie-udzialu-w-wyborach-prezydenckich/

Zastanawiające. Jak, w tej sytuacji mówić jeszcze o pluralizmie Kościoła? Czy polski katolik ma teraz, bez cienia wątpliwości utożsamić wiarę z polityką?https://pl.aleteia.org/2018/03/03/pluralizm-wsrod-katolikow-tego-zadania-jeszcze-nie-odrobilismy/ Co na to Chrystus, który polecał oddać Bogu, co boskie, a cesarzowi, co cesarskie? Okazuje się, jednak, że ten problem mają nie tylko wierni Kościoła Katolickiego. Oto, protestancki pastor, w jednym ze swych kazań, również nie pozostawia wierzącym wyborcom…wyboru. Choć, jak twierdzi, nie zajmuje się polityką.https://www.youtube.com/watch?v=Qw5sDDwiO20&feature=youtu.be&fbclid=IwAR1ACl2H9jKTviAV5Wt1d64PXfBIuaR6u7qI7b_uuYkCWbkQc3GOGwo-gqI

Wielu, wierzących katolików- wyborców PIS i Andrzeja Dudy twierdzi, że za wyborem Kandydata przemawiają fundamentalne wartości: Prawo do, życia, małżeństwo kobiety i mężczyzny oraz wsparcie socjalne, a głębiej- solidaryzm społeczny. Jakby zapomnieli, że sam Kościół mówi o rozdziale Państwa od Kościoła.http://teksty-zesmakiem.pl/2018/06/30/prawda-na-pierwszy-rzut-oka/ Jakby zapomnieli, że wybór Głowy Państwa, to nie to samo, co wybór Głowy Kościoła.

Prezydent musi być kompetentny, niezależny, uczciwy, musi przestrzegać prawa, w tym Konstytucji, musi szanować wszystkich obywateli. Nie może mijać się z prawdą.

https://oko.press/prawne-grzechy-andrzeja-dudy/

Przy okazji, może być wierzący.

Teoretycznie, Państwo prawa

„To, jak państwo radzi sobie z teoretycznie” najsłabszymi ogniwami , jest papierkiem lakmusowym naszej wielkości jako wspólnoty.  Ale, także naszego realnego patriotyzmu.”

Rozmowa z Łukaszem Krasoniem – doradcą Szymona Hołowni ds. osób z niepełnosprawnością. Prywatnie, szczęśliwy mąż i ojciec, społecznik oraz mówca motywacyjny .
Laura Jurga: Sytuacja polityczna w Polsce jest bardzo dynamiczna. „Wybory są nieważne, bo się nie odbyły.”                     Co Pan na to? Co na ten temat myśli kandydat na urząd prezydenta RP, Szymon Hołownia?
Łukasz Krasoń: Rzeczywiście, sytuacja w Polsce jest dynamiczna, jednak jeszcze bardziej, jest absurdalna.                            W teorii, jesteśmy państwem prawa, w praktyce władza ma to gdzieś. Kolejne ustawy i rozporządzenia łamią Konstytucję i zasady jakiegokolwiek poszanowania. Myślę, że dla ludzi spoza naszego „piekiełka” to bardzo przykry obrazek. Szymon Hołownia, od początku wybuchu pandemii koronawirusa nawoływał do oparcia się o najważniejszą umowę społeczną czyli Konstytucję. Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej (który de facto jest od dawna) oraz konstytucyjne przesunięcie daty wyborów – poukładałoby nasze sprawy. Niestety ,jak wiemy to, co najlepsze dla Polski      i jej obywateli, nie zawsze jest tożsame z tym, co jest najlepsze dla partii i jej członków.
Mimo chaosu wokół wyborów korespondencyjnych, ich niezgodności z Konstytucją i zasadami państwa demokratycznego, Szymon Hołownia nie zamierzał rezygnować z kandydowania…
Chęć walki i przeciwstawienia się ohydnym zagrywkom PiS, to coś czym Szymon zaimponował mi szczególnie. Rozumiem, że prawo jest łamane, a standardy demokratyczne pozostawione zostały daleko w tyle, jednak warto spojrzeć na szeroką perspektywę. A, ta pokazuje, że albo zaciśniemy zęby i przy najczystszej intencji wywrócimy ten bandycko nakryty stolik, dzięki czemu będziemy mogli wrócić na właściwe tory. Albo odpuścimy walkę i ostatecznie pozbędziemy się jakiejkolwiek przyszłości. Może zabrzmi to górnolotne, ale biorąc pełną odpowiedzialność za to co się teraz dzieje (i co zdarzy się przy naszej bierności), mamy tylko jedno patriotyczne i obywatelskie wyjście – walczyć.
Prawie nikt nie był przygotowany na epidemię. Przyszła znienacka. Ale, każdy musi sobie jakoś radzić w trudnych realiach. Świat zwolnił. Wielu pozostaje w domach, w niemal całkowitej izolacji. Niewiele mówi się o tym, jak , w tej izolacji radzą sobie  osoby niepełnosprawne. Czy ,  do sztabu Szymona Hołowni trafiają prośby o pomoc od tej grupy? Jakie  działania są najbardziej potrzebne?
Uruchomiliśmy specjalną przestrzeń, poprzez którą ludzie mogą zgłaszać swoje prośby oraz dzielić się trudami swojego aktualnego życia. Wiele z tych relacji przychodzi od osób z niepełnosprawnością i ich rodzin. Pół żartem, pół serio- to duża część społeczeństwa może odczuć dzisiaj to, co czują na co dzień osoby z niepełnosprawnością. Mam tu na myśli długotrwałą izolację i ograniczone formy aktywności. Odsuwając żarty na bok, ukazuje się przed nami, niestety  obraz tragiczny. Osoby, korzystające do tej pory z usług opiekuńczych w domu, w tym momencie- z powodu koronawirusa zostały tej opieki pozbawione. Brak zapewnionej ochrony osobistej opiekunom i fizjoterapeutom doprowadził do masowych urlopów w branży. Ludzie najbardziej potrzebujący zostali z dnia na dzień pozbawieni podstawowej opieki. Dociera do nas dużo takich wiadomości. Poruszałem ten temat także na moim fb (link https://www.facebook.com/100001038710449/posts/3160255440685715) Pomagamy, jak możemy. Nasi wolontariusze (których jest już blisko 10tys) starają się  wspierać osoby z niepełnosprawnością, jak tylko mogą. Niestety, uzdrowienie tej sytuacji wymaga zmian systemowych.
Wspomniał Pan o nieświadczonych  usługach asystencko- opiekuńczych. Jak to wpływa na funkcjonowanie osób niepełnosprawnych i ich rodzin?  Czy sztab ma jakieś dane?
Tak jak powiedziałem- usługi asystencko-opiekuńcze, które i tak były na słabym poziomie, obecnie wołają o pomstę do nieba. Osoby z niepełnosprawnością  i ich rodziny, zostały pozostawione same sobie. Jak duża jest to skala? Nie mamy konkretnych danych, gdyż żadne z ministerstw ich nie prezentuje. Obserwując, jednak doniesienia, napływające z NGO i od różnych  osób, od dawna „siedzących w temacie” skala jest ogromna. Polska kompletnie nie zdaje egzaminu w tej materii.
 Jaki plan, na poprawę  dostępu do usług opiekuńczych i asystenckich ma  Szymon Hołownia, jako prezydent?
Warto jedną rzecz ustalić, na samym początku. Prezydent nie jest odpowiedzialny za kreowanie polityki socjalnej i zdrowotnej. To zadanie rządu i poszczególnych ministerstw. Naszym, jednak zdaniem obszary takie, jak sytuacja osób z niepełnosprawnością lub psychiatrii dziecięcej, są ponad partyjnymi podziałami. To, jak państwo radzi sobie z teoretycznie” najsłabszymi ogniwami , jest papierkiem lakmusowym naszej wielkości jako wspólnoty.  Ale, także naszego realnego patriotyzmu. Szymon Hołownia, tworząc swój program, oparł go o cztery filary i właśnie jednym z nich jest SOLIDARNOŚĆ SPOŁECZNA. Szczegółowy program, dotyczący osób z niepełnosprawnością, będzie niedługo prezentowany. W tym programie największy nacisk kładziemy na cztery aspekty: usługi asystenckie/opiekuńcze oraz wytchnieniowe, poprawa sytuacji osób z niepełnosprawnością na rynku pracy, poprawa regulacji prawnych m.in. dotyczących orzecznictwa, budowanie świadomości społecznej o ważności osób z niepełnosprawnością w naszej społeczności.Oczywiście, nasz program obejmuje znacznie więcej aspektów, w końcu różne niepełnosprawności charakteryzują się innymi potrzebami, jednak staramy się myśleć jak najszerzej. Tworząc go, konsultujemy się ze środowiskami dzieci i dorosłych autystycznych, osób niewidomych i z problemami ze słuchem, osób dotkniętych chorobami rzadkimi czy środowiskami opiekunów. Wsparcie osób z niepełnosprawnością jest czymś nieodzownym w XXI wieku. Co równie ważne, takie wsparcie powinno przejawiać się nie tylko w dodatkach pieniężnych, ale przede wszystkim poprzez stwarzanie odpowiednich warunków do rozwoju i wartościowego, godnego życia.
 Na skutek epidemii, nie działają Warsztaty Terapii Zajęciowej (WTZ). Media donoszą  o rosnącej liczbie zakażonych w Domach Pomocy Społecznej (DPS).  Z czym wiąże się zamknięcie tych placówek? Jak ta sytuacja wygląda obecnie?
Praktycznie, w całym kraju, sytuacja w DPS jest dramatyczna. Braki w środkach ochrony osobistej oraz odpowiedniej liczby testów doprowadziła do załamania stacjonarnej opieki w Polsce. WTZ i różnego typu świetlice również są albo zamknięte albo działają w bardzo ograniczonym zakresie. Podobnie ośrodki terapeutyczne i wypoczynkowo-rehabilitacyjne. Stwarza to szereg problemów. Beneficjenci takich ośrodków nie mają się gdzie podziać, przez co siedzą w domu, co z kolei prowadzi do trudności w zorganizowaniu codzienności w domach . A, rodzice lub opiekunowie pracują na etatach. Z przysyłanych do nas wiadomości wiemy, że setki rodzin stoi nad prawdziwą przepaścią. Państwo, zamiast otulić te osoby szczególną opieką, chociażby przez gwarantowane świadczenia pieniężne i opiekę domową niestety nawala na całej linii. PFRON, który powinien stać na straży tej grupy społecznej ,również opieszale reaguje na sytuację realnych ludzi. Dziwi to podwójnie, gdyż akurat PFRON dysponuje ogromnymi środkami pieniężnymi, które spływają chociażby ze składek- kar od przedsiębiorców, nierealizujących  obowiązku zatrudniania osób z niepełnosprawnością.
Od marca, rząd przekonuje nas, że izolacja, to skuteczna metoda walki z wirusem. Siedzieliśmy w domach. Zwolniła gospodarka, przedsiębiorcy protestują. Jednocześnie, jeszcze niedawno przekonywano, że „wybory są bezpieczne”. W ślad za tym  poszło, tak zwane odmrażanie gospodarki.  Co, o tej sytuacji myśli Szymon Hołownia? Jakiś plan?
Sytuacja jest trudna dla wszystkich. Aby wyjść z niej „zwycięsko” trzeba bardzo aktywnie i elastycznie reagować. Przede wszystkim, należy zadbać o opiekę medyczną oraz utrzymanie płynności finansowej Polaków, a co za tym idzie – polskiej gospodarki. Szymon Hołownia jeszcze w marcu przedstawił swoją „piątkę minimum antykryzysowego” (link https://holownia2020.pl/antykryzysoweminimum/),gdzie w sposób prosty i policzalny opisał, jak możemy ratować nasz kraj przed upadkiem. PiS, wprowadza kolejne tarcze antykryzysowe, które, niestety okazują się durszlakami. Przygotowywane na kolanie ustawy zamiast realnie pomagać wprowadzają tylko chaos. W skrajnych sytuacjach liczy się prostota i dostępność, u nas jest zupełnie odwrotnie. Brak jest planu wyjścia z lockoutu oraz żywej gotówki tam, gdzie najbardziej tego ludzie potrzebują.
 Kwarantanna, sprzyja zacieśnianiu więzi rodzinnych. Ale, także, niestety aktom przemocy i agresji. Czy, w obecnej sytuacji  ofiarami przemocy domowej stają się także osoby niepełnosprawne? A, może doświadczają przemocy częściej, niż inni?
Problem przemocy domowej w Polsce narasta. Zresztą ,nie tylko w Polsce. W bogatych państwach zachodu notuje się wzrost o kilkadziesiąt procent przypadków przemocy domowej. Nie dysponujemy danymi, dotyczącymi stricte osób z niepełnosprawnością. Ale możemy się domyślać, że przemoc stosowana jest także wobec nich.
Osoby niepełnosprawne, na co dzień, muszą stawić czoła różnym trudnościom. Nie tylko tym, związanym z ich ograniczeniami. Często borykają się z wykluczeniem i samotnością. Czy epidemia pogarsza, Pana zdaniem sytuację?
Tak jak mówiłem- dla osób z niepełnosprawnością koronawirus, od strony społecznej zmienił dużo mniej ,niż dla osób zdrowych sprawnych. Osoby z niepełnosprawnością, często już wcześniej były zamknięte w czterech ścianach. Jednym z priorytetów prezydentury Szymona Hołowni będzie budowa nowej świadomości społecznej. Świadomości ,  w której osoba na wózku, czy niewidoma , czy z jakąkolwiek inną niepełnosprawnością, jest pełnoprawnym członkiem wspólnoty, z takimi samymi prawami do realizowania swoich marzeń, zakładania rodziny czy budowania swojej kariery zawodowej jak osoby w pełni zdrowe.
Kto stoi za Szymonem Hołownią?
Za Szymonem Hołownią stoją, w tym momencie już miliony Polaków. Co, chyba najważniejsze, miliony RÓŻNYCH POLAKÓW.

Dziękuję za rozmowę.